Radosne Branie (hura!)

bo dusza jest nieskończenie pojemna

Kategoria: Bez kategorii

  • Mija kolejny rok, przyszła wreszcie wiosna (hura!), Annuszka już rozlała olej, a przede mną kolejne lekcje do przerobienia, demony do poskromienia, włochate strachy do oswojenia. Oby tylko nie stracić głowy. Za mną trochę bolesnej pracy z Cieniem, trochę radosnych pląsów ze Światłem. Pełna paleta uczuć i zmysłów. Starczy już tej duchowej stagnacji, starczy bycia rozlanym…